
Splecione
zimno mnie zalewa,
gdy spoglądam w jaśminowe pola.
jak w zatrzasku
odkrywam i okrywam się
puchatymi liśćmi z piór
pachnącymi białymi płatkami
pięciu pór
potem przychodzi równie pachnący sen
i wszystko co z dreszczy powstało
zapada się w zen
2026
papier profesjonalnej jakości A5 / pisaki * markery akrylowe



